Blogi Muzeum Literatury
Archiwum Lipiec 2014
Data dodania: 30 lipca 2014

Wydawca nowej, nieocenzurowanej wersji Pamiętnika z powstania warszawskiego, Adam Poprawa, w dzisiejszej „Gazecie Wyborczej” zwraca uwagę na niebezpieczeństwo kolorowania historii powstania warszawskiego.

To prawda. Uatrakcyjnianie przeszłości – kolorowe, piękne mundury (których w rzeczywistości było tak mało), pistolety maszynowe (których było tak niewiele), piękna pogoda (a 1 sierpnia, wg Białoszewskiego, zdarzył się deszcz), uśmiechnięci młodzi ludzie – czy to nie skłania do zapominania grozy Powstania i tragedii powstańców? Prawdą jest i radość – ale i tragedia. Nie można zapominać o obu krańcach tej historii, inaczej grozi nam, że niektórzy do tej przeszłości zaczną tęsknić. A przecież do tych pozowanych zdjęć z powstania pożyczano sobie wzajemnie broń i mundury – których nie było. Mieli je żołnierze ze zgrupowania „Radosław”, bo zdobyli magazyny SS na Stawkach. Ale na Mokotowie „Baszta”, i to dopiero od połowy sierpnia, miała coś w rodzaju roboczych bluz, rozpinanych z tyłu… Powstanie to splot poczucia wyzwolenia i tragedii, z chwilami groteski i patosu. Było tym wszystkim, a nie tylko jednym.

Pamiętajmy też, że powstanie warszawskie to nie tylko powstańcy – to tragedia ludności cywilnej, o której można sobie jakiś pogląd wyrobić, czytając właśnie Białoszewskiego, wydanego przez niezawodny PIW w serii Utworów zebranych.

Powiadomienia o nowych wpisach


 

O autorze
dr Łukasz Garbal – polonista. Adiunkt w Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie, pracuje w Instytucie Dokumentacji i Studiów nad Literaturą Polską, oddziale Muzeum. Jeden z laureatów stypendium „Polityki” w 2009 r.
Publikuje recenzje książek historycznych w „Nowych Książkach”. Zainteresowania: edytorstwo, związki literatury i polityki, Witold Gombrowicz, Jan Józef Lipski.

 

Muzeum Literatury
Ostatnie wpisy
Archiwa
Blogi Muzeum Literatury
Copyright © 2010-2014 Muzeum Literatury